czwartek, 14 marca 2013

Wprostproporcjonalność

 
Znam ludzi, którzy uważają, że w życiu poradzą sobie sami, nie potrzebują nikogo, kiedy wokół nich zawsze znajdzie się ktoś, kto wyciągnie pomocną dłoń. Granie na uczuciach innych, kiedy w podświadomości wiesz, że ugrasz to co chcesz, bo druga osoba nie pozwoli, aby działa ci się krzywda. Egoizm i paradoks, w którym ofiarą nie jest „pokrzywdzony” a kochający. Czasem sięgając meritum, odnoszę wrażenie, że nastały czasy, w których każdy pod mocną tarczą obojętnej i pewnej swego „gęby” kryje, gdzieś tam środku, niepewność o samego siebie.
Czasem zastanawiam się czy pomiędzy tą dysproporcją bycia dla innych i samego siebie istnieje jednak pewna proporcja.
Wprostproporcjonalność złudnej pewności i oczywistej niepewności o samego siebie, dyktowana wybujałym ego skromnej osobowości.
Zadziwiające
jak tych z pozoru pewnych
zżera niepokojąca niepewność.






Może, czasem i tęsknie za krainą czarów , wolną od tych wszystkich niepewnych siebie istot.
***
Dzisiaj kilka makijaży =)



ZAPRASZAM  NA MAŁĄ WYPRZEDAŻ SZAFY


 Więcej---> TUTAJ





20 komentarzy:

  1. O matko jaka Piękność... <3 Zaniemówiłam! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne masz wlosy :) pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się twoj kolor oczu :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiekne zdjecia <3333 na niektorych przypominasz Honey ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie wyglądasz :) piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zachwycona twoim makijażem. Jest świetny
    WWW.ZAPALOV.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, uczę się cały czas i poprawiam:)

      Usuń
  7. Wonderful photos!! You are so beautiful!!! You have such pretty eyes!! LOVE your hair!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dzięki, mojego pomysłu brąz plus coral na ustach:)

      Usuń
  9. Makijaż jak najbardziej na tak! Świetnie wyglądasz ;-)
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń